Inkedpuchar_5555_1.jpg
W najbliższą środę 19-09-2018 o godz. 16:45 w Słupcy pierwszy zespół MKS Victorii Września rozpoczyna swoje zmagania w Pucharze Polski na szczeblu OZPN Konin. Naszym przeciwnikiem będzie bardzo dobrze nam znany rywal SKP Słupca. Zespół SKP jeszcze w ubiegłym sezonie toczył z nami wyrównane boje w rozgrywkach ligowych, ale nie zdołał się utrzymać w nowej IV Lidze i od obecnego sezonu występuje w rozgrywkach Ligi Międzyokręgowej. Wszystkich kibiców zapraszamy na stadion w Słupcy przy ul. Gajowej 4 w środę 16-09-2018 na godz. 16:45.
Autor: R.Ł.

W minioną niedzielę swoją kolejkę ligową rozgrywał II zespół Victorii. Do Wrześni przyjechał zespół Sparty Konin, który po wygraniu w zeszłym roku rozgrywek w B Klasie, uzyskał awans do naszej grupy A Klasy. Zespół z Konina okazał się bardzo wymagającym rywalem, co potwierdziło niedzielne spotkanie. Bardzo wysocy zawodnicy z Konina praktycznie wygrywali z nami większość pojedynków główkowych i głównie właśnie na tym polegała gra tego zespołu. W 30 minucie Jakub Zielonka idealnie wypuścił Kacpra Łabędzkiego,a ten najpierw położył bramkarza, a potem wpakował piłkę do pustej bramki. Goście ruszyli do odrabiania strat, ale dobrze grająca linia obrony naszego zespołu nie pozwoliła wbić sobie do przerwy bramki. Po zmianie stron, już w 48 minucie goście zdobyli wyrównującego gola. Piłka uderzona z rzutu wolnego w pole karne przez nikogo nie dotknięta trafiła w słupek, a następnie pod nogi zawodnika z Konina, a ten nie miał już problemu umieścić jej w bramce. Niespełna 3 minuty później przegrywaliśmy 1:2. Stracona piłka w środku pola spowodowała szybkie wyjście z kontrą drużyny gości, a sytuacji sam na sam nie zmarnował zawodnik Konina dając prowadzenie swojemu zespołowi. Do 88 minuty nie mogliśmy sforsować dobrze ustawiającej się defensywy Sparty. Niespełna na minutę przed zakończeniem spotkania dośrodkowaną z rzutu rożnego piłkę przez Jakuba Zielonkę, w zamieszaniu pod bramką rywala najlepiej zachował się Dawid Szymański i zdobył wyrównującego gola. W następną sobotę udajemy się do lidera Polonii Golina i oby dobra passa trwała jak najdłużej.W spotkaniu ze Spartą zagraliśmy w składzie: Ziółkowski – Yarovyi, Bonalski, Zdunek, Wawrzyniak – Zielonka, Radziejewski, Dawid Szymański, Knop (46. Cichoński) – Łabędzki – Dominik Szymański (87. Klamecki-Cichy)
Autor: R.Ł.


Ostatnie zwycięstwo nad Kotwicą Kórnik pokazało, jak dużo pracy czeka nowego trenera, aby doprowadzić nasz zespół do formy jaką prezentowaliśmy w poprzednim sezonie, a wczorajsza porażka z KS Opatówek utwierdziła nas w przekonaniu, że potrzebne są radykalne wręcz posunięcia odnośnie poziomu gry naszych zawodników. Pierwsze 30 minut jeszcze pozwalało mieć nadzieję na korzystny wynik, ale im dłużej trwał mecz, tym mniej mieliśmy do zaoferowania w tym spotkaniu. Stare porzekadło mówi, że każda nie wykorzystana sytuacja się zemści i potwierdziło się to niestety we wczorajszym spotkaniu. Bardzo szybko, bo już w 4 minucie za faul na Jacku Kopaniarzu w polu karnym sędzia przyznaje nam rzut karny. Stały i pewny do tej pory wykonawca jedenastek Paweł Lisiecki tym razem jednak nie trafia nawet w światło bramki. W 27 minucie w sytuacji sam na sam z bramką Mikołaj Jankowski z 5 metra trafia w poprzeczkę. Dalsze minuty to głównie walka w środku pola, gdzie widoczną przewagę z upływem czasu zaczęli posiadać zawodnicy z Opatówka. Niestety, ale braki w przygotowaniu kondycyjnym i błędy indywidualne naszych piłkarzy zaczęli wykorzystywać gospodarze stwarzając sobie coraz więcej sytuacji bramkowych. W 61 minucie po błędzie Krystiana Robaka w środku pola i dośrodkowaniu piłki w nasze pole karne zawodnik miejscowych zdobywa bramkę po strzale głową nie dając najmniejszych szans naszemu bramkarzowi. W 73 minucie z prawej strony ograny został Damian Garstka, a wyłożoną piłkę z 2 metrów do bramki Tobiasza Nowickiego wpakował napastnik gospodarzy. Victoria próbowała odrabiać straty, ale za każdym razem zabrakło skuteczności. W 78 minucie po centrze Robaka piłkę uderzył głową Paweł Lisiecki, ale trafił w słupek, w 83 Kacper Łabędzki wypuścił w bój Macieja Szczublewskiego, ale i tym razem z sytuacji sam na sam obronną ręką wyszedł bramkarz gospodarzy, w 87 ponownie Łabędzki uruchamia Z drugiej strony Krzyżanowskiego, ale i tym razem strzał tego ostatniego zablokowali obrońcy Opatówka. Do końca już nic się nie zmieniło i pierwsza porażka z nowym trenerem stała się faktem. W najbliższą środę czeka nas spotkanie pucharowe w którym zmierzymy się na wyjeździe z SKP Słupca, więc czasu na poukładanie zespołu ponownie nie będzie za dużo, ale może właśnie to jest ten moment, aby się obudzić ze snu w jakim niewątpliwie są nasi zawodnicy. W Opatówku zagraliśmy w składzie:
T. Nowicki – Majewski, Lisiecki, Jasiński, Garstka – Kopaniarz (Krzyżanowski), Kruszyński (Łabędzki), Robak (Juchacz), Kwaśny (Szczublewski) – Sarbinowski, Jankowsk.
Autor: R.ł.

Trampkarze Victorii wznieśli się na wyżyny po ostatniej porażce i pewnie pokonali w dzisiejszym spotkaniu Ostrovie Ostrów Wlkp. 6:0. Po dwie bramki dla naszego zespołu zdobyli Mikołaj Focht i Paweł Czopek a po jednej dołożyli Kacper Dębicki oraz Karol Pokładecki. Victoria zagrała w składzie: Roszyk, Pruchnik, Focht, Skrzypczak, Małek, Czajczyński, Strzelczyk, Dębicki, Kasprowicz, Wysocki, Ogrodowczyk, Jaworski, Antkowiak, Czopek, Kołodziejczak, Wardeski, Ciesielski, Pokładecki. Kolejne spotkanie już za tydzień a przeciwnikiem będą Marcinki Kępno.

Współpracujące z naszym klubem biuro rachunkowe ProVento zaprasza wszystkich chętnych na dni otwarte, które odbędą się od 12 do 14 września 2018 w Gnieźnie. Szczegółowe informacje poniżej.

       Zaproszenie. 

      Zapraszamy serdecznie

na

DNI OTWARTE

Biura Rachunkowego ProVento

w dniach 12- 14 września 2018 r.

w godz. 10: 00- 15:00

do nowej siedziby firmy przy

ul. Roosevelta 43 B/ 1 w Gnieźnie 

  W programie:

·         godz.: 11:00 szkolenie „ABC Ochrony Danych Osobowych po zmianach RODO” oraz „Prognozowane zmiany w podatkach”

(z uwagi na ograniczoną liczbę miejsc prosimy o wcześniejszą rezerwację)

·         Konsultacje ze specjalistami

·         Doradztwo

W ramach nieodpłatnej konsultacji można m. in.:

- dowiedzieć się jak założyć działalność gospodarczą czy spółkę,

- jaką formę prowadzenia działalności wybrać i jaką metodę opodatkowania,

- rozwiać wątpliwości co do zdarzeń, które Państwa dotyczą lub dotyczyć będą

·         Możliwość poznania firmy od środka

·         Pyszna kawa i słodki poczęstunek

·         Prezent NIESPODZIANKA                                                                                                      

Pozdrawiam: Joanna Sobieszczańska

                          Menager Biura „ProVento


IMG_20180909_165806_1.jpg

Drugie zwycięstwo odnieśli młodzi zawodnicy drugiego zespołu Victorii Września. Tym razem przed własną publicznością pokonali Orły Hutę Łukomską 3:1. Spotkanie rozpoczęło się dla naszego zespołu bardzo dobrze, bowiem już w 4 minucie idealnie obsłużony przez Kacpra Łabędzkiego Dominik Szymański w sytuacji sam na sam dał nam prowadzenie 1:0. Przewaga naszego zespołu nie podlegała żadnej dyskusji i tylko dzięki nieskuteczności naszych zawodników do przerwy wynik już się nie zmienił. W drugiej odsłonie nadal byliśmy zespołem przeważającym, ale to goście w 68 minucie mieli okazję do wyrównania. Za zagranie piłki ręką w polu karnym goście otrzymali rzut karny, ale kapitalną obroną popisał się Jakub Ziółkowski broniąc strzał z 11 metrów. W 72 minucie na 2:0 podwyższył Dawid Szymański wpychając piłkę do pustej bramki gości. Gdy już wszyscy szykowali się do zakończenia niedzielnego spotkania w sytuacji sam na sam po podaniu piłki od S. Knopa w 90 minucie z bramkarzem Orłów znalazł się Mikołaj Wawrzyniak i podwyższył na 3:0 dla naszego zespołu. Sędzia doliczył 3 minuty i właśnie w doliczonym czasie rozluźnieni prowadzeniem nasi piłkarze stracili gola na 3:1. Wynik już się nie zmienił, a podopieczni Tomasza Krzyżkowiaka wygrali swój drugi mecz, co pozwoliło na awans w ligowej tabeli na 3 miejsce.
Autor: R.Ł.

W minioną sobotę swoje rozgrywki w I lidze okręgu konińskiego rozpoczął zespół młodzika starszego podejmując na własnym boisku zespół Wicher Dobra, który w ubiegłym sezonie wygrał rozgrywki II ligi okręgu konińskiego młodzika młodszego. Po bardzo wyrównanej grze mecz zakończył się remisem 4:4. Bramki dla Victorii zdobyli: Frątczak Kacper - 2, Kaczmarek Wiktor - 1, oraz Mikołajczyk Marcin - 1. Zespół zagrał w składzie: Stanisławski, Szewczyk, Matusiak, Ściernicki, Mikołajczyk, Adamski, Frątczak Kacper, Frątczak Klaudiusz, Gąszczyk, Kaczmarek Wiktor, Waszak, Pruszyński, Kaczmarek Krystian, Kożuchowski, Kurzajak, Pocztarek, Smodlibowski J., Smodlibowski F. Następny swój mecz zespół rozegra w najbliższą niedzielę o godz. 11:00 w Koninie a przeciwnikiem będzie tamtejszy Górnik.

IMG_20180908_165751_1.jpg

Tylko dwie jednostki treningowe jakie miał do dyspozycji Tomasz Bekas przed sobotnim spotkaniem z Kotwicą Kórnik nie mogły jeszcze w 100% zmienić jakości gry naszego zespołu. Na pewno zmieniło się zaangażowanie i wola zwycięstwa jakę bez wątpienia pokazali nasi piłkarze. Chęć pokazania się nowemu trenerowi, a co za tym idzie większa lub mniejsza nerwowość w zagraniach piłki podczas sobotniego spotkania udzielała się w większym lub mniejszym stopniu wszystkim zawodnikom. Najważniejsze jednak w meczu z sąsiadującym z nami w ligowej tabeli zespołem z Kórnika było zwycięstwo i 3 punkty, które po trudnym i bardzo nerwowym meczu udała nam się zdobyć. Drużyna Kotwicy Kórnik zawiesiła nam poprzeczkę bardzo wysoko pokazując podczas pierwszych minut spotkania, że nie zamierza we Wrześni tylko się bronić. W 34 minucie po błędzie naszych defensorów, niepilnowany przez nikogo w polu karnym zawodnik gości z bliska pokonał debiutującego od pierwszych minut w naszej bramce Marcela Rembowicza. Na przerwę schodziliśmy jednak remisując bo 44 minucie na uderzenie z przewrotki zdecydował się Łukasz Jasiński i zdobył przepięknego gola dla naszej drużyny. Druga połowa rozpoczyna się dla nas rewelacyjnie, bo juz w 49 minucie za zagranie piłki ręką w polu karnym sędzie dyktuje rzut karny dla naszego zespołu. Strzał z 11 metrów bramkarz Kotwicy broni, ale dobitka Pawła Lisieckiego jest już skuteczna i prowadzimy w tym momencie 2:1. Radość trwa niespełna 5 minut. Na 25 metrze niepilnowany zawodnik Kórnika przyjął sobie piłkę, a potem uderzył po ziemi i zaskoczył naszego bramkarza dając przyjezdnym remis. Szczęście i Mikołaj Jankowski gali jednak po naszej stronie i to właśnie Jankesss w 83 minucie w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi Kotwicy i dał nam prowadzenie 3:2. Wynik do końca już się nie zmienił, a pierwsze zwycięstwo z trenerem Bekasem na ławce stało się faktem. Kolejne spotkanie już w najbliższą sobotę 15-09-2018 w Opatówku z miejscowym KS-em i oby następne 3 punkty zostały zdobyte.
Autor: R.Ł.

Jeden punkt w dwóch ostatnich spotkaniach zdobyli zawodnicy Victorii w wielkopolskiej lidze trampkarza. W środę na boisku w Słupcy nie potrafili zdobyć bramki i spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem. W dzisiejszym spotkaniu w Koninie, mimo iż przegrywali do przerwy 0:1 stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki. Niestety szybko stracone dwie bramki tuż po przerwie sprawiły, że zespół nie był wstanie wywalczyć choćby remisu. Kolejne spotkanie trampkarze rozegrają już w najbliższą sobotę na własnym boisku o godz. 11.00 a przecinikiem będzie Ostrovia Ostrów Wielkopolski.

IMG_20180905_173024_1.jpg

W dniu dzisiejszym około godz. 17:30 w siedzibie wrzesińskiego klubu Tomasz Bekas podpisał umowę i oficjalnie
rozpoczął pracę z pierwszym zespołem Victorii Września. Debiut na ławce trenerskiej Victorii trenera Bekasa już
w najbliższą sobotę w spotkaniu z Kotwicą Kórnik, więc czasu na dokładne poznanie drużyny jest niewiele, ale
jak zapewnia nas nowy szkoleniowiec już właśnie w spotkaniu z Kotwicą gra drużyny będzie wyglądała inaczej.
Tomasz Bekas podobnie jak poprzednicy do pomocy ma asystenta w osobie Tomasza Krzyżkowiaka i to właśnie
duet Tomaszów będzie próbował naprowadzić nasz zespół na właściwe tory. Nowego szkoleniowca witamy w
naszym klubie i wierzymy, że odmieni oblicze i jakość naszego zespołu co pozwoli nam i naszym kibicom znów
być dumnymi z gry i wyników jedynego wrzesińskiego klubu piłkarskiego.
Autor: R.Ł.
IMG_20180905_173045_1.jpg


BEKAS_1.jpg


 Z dniem 5-09-2018 stanowisko trenera pierwszego zespołu MKS Victoria
 Września obejmuje Tomasz Bekas.
 Tomasz Bekas jako piłkarz reprezentował takie kluby jak:
 Lech Poznań, Lechia Zielona Góra, Obra Kościan, Pogoń Świebodzin,
 Aluminium Konin, Kujawiak Włocławek, Zawiszę Bydgoszcz, Unię Janikowo,
 Wartę Poznań, Wisłę Płock, Polonię Środa Wlkp.
 W swojej dotychczasowej karierze trenerskiej prowadził takie zespoły jak:
 Wełna Skoki, Warta Poznań czy Sokół Kleczew.
 Witamy serdecznie we Wrześni i życzymy samych sukcesów na ławce trenerskiej
 MKS Victoria Września.
 Autor: R.Ł.

Czeslaw_Jakolcewicz.jpgDecyzją Zarządu Wrzesińskiego Klubu MKS Victoria Września obowiązki trenera pierwszego zespołu z dniem 4-09-2018 przestaje pełnić Czesław Jakołcewicz. Zarząd Klubu pragnie podziękować trenerowi za osiągnięte dotychczas wyniki w sezonie 2017-2018, w tym za zdobycie mistrzostwa IV Ligi, oraz udział w meczach barażowych o awans do III Ligi Wielkopolskiej. Czesławowi Jakołcewiczowi Zarząd Klubu MKS Victoria Września życzy dalszych sukcesów zarówno w sferze sportowej jak i prywatnej.

Informujemy również, iż od najbliższego treningu tj. od środy 5-09-2018 nowym szkoleniowcem MKS Victoria Września zostaje trener Tomasz Bekas, którego witamy na pokładzie Wrzesińskiego klubu.
Autor: R.Ł. 

IMG_20180805_124045_1.jpgW minioną niedzielę swoje rozgrywki rozpoczęła druga drużyna Victorii Września prowadzona przez trenera Tomasza Krzyżkowiaka. Pierwszą kolejkę ligową zmuszeni byliśmy przełożyć na prośbę drużyny przyjezdnej, która nie dała rady z różnych przyczyny pojawić się we Wrześni w wyznaczonym pierwotnie terminie. Tak więc na swoje pierwsze spotkanie w obecnych rozgrywkach o mistrzostwo A Klasy okręgu konińskiego udaliśmy się do Tuliszkowa, gdzie swoje mecze rozgrywa miejscowa Tulisia. Spotkanie okazało się bardzo nie równym w naszym wykonaniu, gdzie momentami posiadaliśmy olbrzymią przewagę nad drużyną gospodarzy, a momentami bardzo nie frasobliwa postawa naszych młodych piłkarzy pozwalała na harce miejscowym pod naszą bramką. Jedynego i jak się później okazało zwycięskiego gola zdobył w 14 minucie Dominik Szymański, choć swoje sytuacje mieli jeszcze Wojciechowicz, Szcublewski i Szymański Dawid. Pierwsze 3 punty zdobyte, a już w najbliższą niedzielę 9-09-2018 o godz. 17:00 na naszym obiekcie gościć będziemy drużynę Orłów Huty Łukomskiej.
Autor: R.Ł.

victoria_wrzesnia.gif

Prawdziwy rollercoaster przeżywaliśmy w ubiegłym tygodniu podczas występów pierwszego zespołu Victorii Września. Pierwsze zwycięstwo, jakie odnieśliśmy w obecnych rozgrywkach z Olimpią Koło w minioną środę napawało optymizmem i chodź gra daleka była jeszcze od tej jakiej wymagamy od naszego zespołu to wszyscy mieliśmy nadzieję na kolejne zdobycze punktowe Victorii. Niestety, ale bardzo szybko bo już niespełna 3 dni później w meczu wyjazdowym ponosimy kolejna porażkę. Tym razem 2:1 przegrywamy z Nielbą Wągrowiec, a na dodatek czerwoną kartkę otrzymał Tobiasz Nowicki i na pewno nie zobaczymy go w następnym spotkaniu. W spotkaniu z Olimpią Koło do bramki gości trafiali: Kopaniarz, Sarbinowski i Kwaśny, a w Wągrowcu honorowego gola zdobył Sarbinowski. Za nami rozegranych 7 kolejek ligowych, w których zdobyliśmy zaledwie 6 punktów i do lidera Lubuszanina Trzcianki tracimy 12 oczek więc jest ostatni moment na przebudzenie i pogoń za czołówką tabeli. Okazją na kolejne 3 punkty będzie spotkanie w najbliższą sobotę, gdzie gościć będziemy zespół Kotwicy Kórnik, który do tej pory uzbierał o 1 punkt mniej od naszego zespołu. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na stadion przy Kosynierów 1 we Wrześni na godzinę 17:00 w najbliższą sobotę 8-09-2018. Bądźmy w tych trudnych chwilach z naszym zespołem i wesprzyjmy ich naszym dopingiem.
Autor: R.Ł.

W dzisiejszym spotkaniu Victoria Września pokonała na własnym boisku Transnet AT Krotoszyn 5:2 i z 6 punktami zajmuje piąte miejsce w lidze. Czterema bramkami w tym spotkaniu popisał się Szymon Sokowicz, który w skuteczny sposób wykańczał akcje swoich kolegów. Na listę strzelców wpisał się również Karol Pokładecki. Victoria zagrała w składzie: Roszyk, Pruchnik, Szkudlarek, Małek, Focht, Czajczyński, Strzelczyk, Dębicki, Pokładecki, Sokowicz, Wysocki, Maćkowiak M., Jaworski, Ciesielski, Frątczak, Antkowiak, Dziekan, Kołodziejczak. Przed młodymi zawodnikami zapowiada się ciężki tydzień. Już w najbliższą środę udadzą się na zaległe spotkanie do Słupcy a za tydzień w sobotę rozegrają mecz w Koninie.

12222.jpeg

Kolejny remis odniosła nasza drużyna w rozgrywkach ligowych. Tym razem punkty odebrał nam zespół Unii Swarzędz, który w minioną sobotę zremisował z nami na własnym boisku 2:2. Optyczną przewagę w cały spotkaniu mieli gospodarze, ale więcej sytuacji bramkowych Victoria i tak na prawdę to tylko dzięki znakomitej postawie bramkarza Unii nie wygrała tego spotkania. Pierwszego gola w sobotnim pojedynku zdobył Mikołaj Jankowski, który wykorzystał idealne podanie z boku od Piotra Sarbinowskiego. Gospodarze próbowali odrobić straty, ale my umiejętnie się broniliśmy i wyprowadzaliśmy kontrataki. Po jednym z nim na 2:0 powinien podwyższyć Garstka, ale no właśnie ale... Na przerwę schodziliśmy z prowadzeniem i wiarą w pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Niestety, ale już pierwsze minuty drugiej połowy kazały zweryfikować nasze plany na ten mecz. W przeciągu niespełna 7 minut tracimy 2 bramki i zamiast pilnować prowadzenia musimy odrabiać straty. Udaje nam sie to za sprawą Piotrka Sarbinowskiego, który w zamieszaniu pod bramką Unii zdobywa gola wyrównującego. Dalsza gra to walka na całym boisku i niesamowita ilość strat i niedokładnych podań po obydwu stronach. Końcówka natomiast należy zdecydowanie do naszego zespołu, który po strzałach Robaka i Jasińskiego powinien to spotkanie wygrać, ale bramkarz Unii miał tego dnia wielkiego farta i bronił wszystko co leciało w światło bramki, a jak nie on to wyręczali go koledzy wybijając piłkę z linii bramkowej. Wynik do końca już sie nie zmienił i w 5 kolejce odnieśliśmy 3 remis. Pisał, że jedziemy do Swarzędza po przełamanie, czy takie przyszło? Na pewno jest lepiej, ale do pełnego szczęścia wciąż brakuje nam pierwszego zwycięstwa. Okazją do tego, będzie kolejne spotkanie, które rozegramy już w najbliższą środę na własnym obiekcie z Olimpią Koło, na które wszystkich serdecznie zapraszam. Podziękowania również dla kibiców, którzy pojawili się na sobotnim meczu w Swarzędzu dziękujemy za wsparcie w tych nie najlepszych chwilach. W Swarzędzu zagraliśmy w składzie: T. Nowicki – Oczkowski, Jasiński, Lisiecki, Majewski (38. Marzyński) – Kopaniarz, Krawczyński, Robak, Garstka (75. Juchacz) – Sarbinowski – Jankowski. 
Autor: R.Ł.



W środę swój pierwszy mecz rozegrali podopieczni Janusza Hofmana w Wielkopolskiej Lidze juniorów młodszych. Pierwszym rywalem był zespół Stali Plezew. Po 3 bramkach Kamila Kamiora i 1 trafieniu Patryka Waseli i golu samobójczym, Victoria odniosła zwycięstwo 5:0Autor: Janusz Hofman

karnet_1.jpg

W najbliższą środę 29-08-2018 zespół Victorii Września rozegra kolejną kolejkę ligową na własnym obiekcie. Przeciwnikiem naszego zespołu będzie kolejny beniaminek obecnych rozgrywek zespół Olimpii Koło. Podczas środowego spotkania rozlosowane zostaną kolejne 2 karnety uprawniające do wejścia na wszystkie mecze domowe Victorii Września zarówno ligowe jak i pucharowe.
Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy na stadion !!! Może to Ty właśnie teraz wygrasz !!!
Autor: R.Ł.

IMG_20180822_180942_1.jpg






Cztery kolejki i wszystkie na własnym boisku, a zdobycz punktowa po stronie Victorii to zaledwie 2 punkciki po remisach z Wartą Międzychód i Zjednoczonymi Trzemeszno. Niewątpliwie możemy mówić o falstarcie jaki zaliczył nasz zespół na starcie rozgrywek o mistrzostwo nowej IV Ligi Wielkopolskiej. Wszyscy jak mantrę powtarzają, że potrzebne jest naszemu zespołowi pierwsze zwycięstwo, a potem to już będzie tylko lepiej. Okazją do przełamania złej passy będzie najbliższe spotkanie w Swarzędzu z tamtejszą Unią, chodź łatwo na pewno nie będzie. Drużyna ze Swarzędza po zwycięstwach z Lubuszaninem Trzcianka 3:1, Wartą Międzychód 4:1, Zjednoczonymi Trzemeszno 1:0 i przegraną z LKS Gołuchów 1:3 z dorobkiem 9 punktów zajmuje obecnie 2 miejsce w ligowej tabeli i będzie chciała pokonać będącą w kryzysie Victorię. Jak będzie pokaże boisko, ale jednego możemy być pewni, po niewątpliwie burzliwych rozmowach między naszymi zawodnikami do jakich doszło w ostatnich dniach, do zespołu wstąpił nowy duch walki i wiary w zwycięstwo co pozwala mieć nadzieję na korzystny wynik sobotniego spotkania. Wszystkich kibiców, którzy planują wyjazd do Swarzędza zapraszamy do dopingowania i wspierania naszego zespołu. Pokażmy, że jesteśmy z nimi na dobre i na złe. Mecz z Unią Swarzędz rozpocznie się o godzinie 14:00 w Swarzędzu ul. Świętego Marcina 1.
IMG_20180822_181043_1.jpgAutor: R.Ł.

W weekend rozgrywki rozpoczął zespół z rocznika 2005, który w tym sezonie będzie rozgrywał swoje mecze w I lidze wojewódzkiej trampkarza. W pierwszym swoim spotkaniu, które rozegrano w niedzielę Victoria uległa Warcie Poznań aż 4:0 (0:0). W drugim swoim spotkaniu, które odbyło się dzisiaj Victoria pokonała na swoim boisku Włókniarz Kalisz 5:1 (1:1). Po dwie bramki w tym spotkaniu zdobyli Mikołaj Czajczyński i Szymon Sokowicz a jedną dołożył Mikołaj Focht. W tych dwóch spotkaniach barwy Victorii reprezentowali: Roszyk, Jaworski, Pruchnik, Szkudlarek, Focht, Dębicki, Ogrodowczyk, Pokładecki, Czajczyński, Strzelczyk, Małek, Ciesielski, Dziekan, Maćkowiak Martin, Frątczak, Wysocki, Kołodziejczak, Strugała.


  Strony  1  2  3 ...  Następna strona  

Sponsorzy główni:

logo-expectum_1.jpg logo_pik.jpg
logo_master_sport.jpg Solidarnosc_VW_Poznan.jpg Biobud.jpg solarium.jpg

Pozostali sponsorzy:

   budex SGB.jpg    bemag.jpg  Inalfa_RS_Polen.jpg logo_tonsil.jpg englishhouse.jpg cpir.jpg zelka.jpg Apartamenty_Centrum_LOGO.jpg Dexon.jpg Gniatkowski.jpg Gibowski.jpg ignasiak_sport.jpg Astat_logo.jpg Kaufland.jpg Hotel Jola

Partnerzy:

LogoNowaWrzesniapl.jpg radio_wrzesnia.png wosir.jpg

Zabezpieczenie medyczne:

Sponsor techniczny:

Logo_ZINA.jpg

Triceps.jpg